Seks Analny
Sex Analny Seks W Dupe Od Tylca Anal
8
Sep

Jebanie W Dupe

Posted in Seks Analny  by ruchacz

Właśnie mijał drugi tydzień nudnych wakacji z całą okropnie marudną rodzinką w małej nadmorskiej wiosce. Miałam 17 lat i wspólne wakacje z rodzicami i dwunastoletnim kapryśnym smarkaczem – moim bratem, nie były wymarzonym sposobem na spędzenie wakacji. Starałam się jak najczęściej oderwać od nich i chodziłam daleko na dziką plażę lub opalałam się na ustronnych wydmach. Obydwa romanse, które przywiozłam ze sobą już dawno przeczytałam i leżąc rozmyślałam jak moje koleżanki, które zostały w Krakowie muszą się nieźle bawić. Pewnie chodzą na wspólne prywatki, bawią się z chłopakami, a ja tu leżę sama i wpatruję się ciągle w to samo morze. Leżąc tak na tej samotnej plaży i myśląc że jeszcze całe cztery dni, zobaczyłam nadchodzącego chłopaka. Pewnie idzie do sąsiedniej wioski, pomyślałam, co pewien czas ktoś ze znudzonych turystów wybierał się na długi spacer. Był jednak na tyle ładny że patrzyłam na niego zachwycając się jego budową. Jak na plaży wypada był w samych slipach, w ręce niósł tylko jakieś zawiniątko, mogłam więc dokładnie przyjrzeć się sylwetce. Od razu skojarzył mi się Słoneczny patrol. Był bardzo przystojny i był coraz bliżej, widziałam jak jego faliste blond włosy rozwiewa wiatr. Z takim to mogłabym się umówić – uśmiechnęłam się do siebie, ale szybko spoważniałam, gdyż zauważyłam że on idzie w moją stronę. Co on może chcieć ode mnie, zaniepokoiłam się.
- Cześć, powiedział zdawkowo, stając przede mną. Patrzyłam teraz z bliska na niego, jego sylwetka wyjaśniała moje skojarzenie ze Słonecznym patrolem.
- O co chodzi, spytałam.
- Przepraszam że przeszkadzam, zaczął wyjaśniać. Pomyślałam sobie ironicznie: drugi tydzień oglądam tylko to morze i bardzo mi w tym teraz przeszkadza, uśmiechnęłam się do siebie. Zobaczył mój uśmiech i trochę się ośmielił Widzę Cię codziennie i każdego dnia nie mogę się doczekać by znowu Cię ujrzeć – kontynuował wyjaśnianie. Ja tylko podziwiałam go uśmiechając się delikatnie by dodać mu odwagi, gdyż to co mówił brzmiało ciekawie, choć za nic nie miałam pojęcia o co mu chodzi. On zaś mówił dalej:
- Postanowiłem że muszę Cię poznać, od dwóch tygodni myślę tylko o Tobie, ale nie miałem okazji z Tobą rozmawiać, Twój brat powiedział że nie długo wyjeżdżasz
- Mój brat? Spytałam zdziwiona. Tak on przychodzi codziennie do lodziarni w której pracuję, spytałem się więc go o Ciebie.
- A co ci ten smarkacz naopowiadał? zapytałam lekko zdenerwowana, zorientowałam się już o co chodzi, koło naszego ośrodka była lodziarnia, codziennie tamtędy przechodziłam w drodze na plażę, on w służbowym ubraniu jednak nie zwrócił mojej uwagi. Teraz jednak dostrzegłam jak bardzo był przystojny, obawiałam się jednak co mój brat mógł nawymyślać.
- Spytałem go po prostu jak długo zostaniecie.
Rozwiał część moich wątpliwości. Nasza rozmowa rozwinęła się. Przysiadł się koło mnie i tak spędziliśmy całe przedpołudnie. Pierwszy raz nie nudziłam się na plaży i gdy okazało się że już muszę wracać na obiad, po raz pierwszy chciałam zostać dłużej. Odprowadził mnie do pensjonatu.
Umówiliśmy się na dyskotekę wieczorem. Ubrałam się w najlepsze ubrania. Przyszedł po mnie i od razu zauważył że wyglądam wspaniale. Dyskoteka nie była duża, serwowali natomiast bardzo dobre egzotyczne drinki. Większość osób to byli wczasowicze, my jednak byliśmy razem i bawiliśmy się wspaniale. On był taki męski i dobry, zakochałam się w nim. Wyszliśmy wcześnie, by pospacerować brzegiem morza.

Całowaliśmy się namiętnie na plaży, teraz morze wydawało się o wiele ładniejsze nagle plaża na której opalałam się przez ostatnie 2 tygodnie wydała mi się cudownym miejscem. Pragnęłam się z nim kochać tu i teraz. Patrzeć w gwiazdy leżąc w jego mocnych ramionach.
To ja pierwsza zaczęłam. Zniżyłam się, klękając na chłodnym piasku. Rozpięłam jego spodnie i uwolniłam jego mocno naprężonego penisa. Był cały wilgotny od jego soków, musiałam więc sięgnąć po chusteczkę i wytrzeć go. Nie wiem dlaczego, ale lubiłam gdy przed całowaniem penis jest suchy, sama też gdy chłopak miał mnie całować szłam do łazienki się umyć. Patrzył się na mnie ze zdziwieniem, ale cierpliwie czekał. Gdy był już czysty, powoli wzięłam go do buzi. Moje zabiegi higieniczne sprawiły że trochę się zmniejszył, ale w cieple moich ust poczułam jak szybko znowu się napręża. Cicho wzdychał, głaskając moją głowę. Gdy zauważyłam że jest już mocno podniecony – wstałam. Obawiałam się że może wytrysnąć mi w buzi, moje koleżanki śmiały się ze mnie jak mówiłam że nigdy nie próbowałam smaku męskiego nasienia, ale ja zawsze jakoś bałam się spróbować. Poza tym też byłam podniecona i chciałam by się ze mną kochał.

Powiedziałam mu czego chcę. On zaś zapiął spodnie i powiedział, że musi chwilę odpocząć bo jest zbyt podniecony i nie wytrzymał by długo. Zaproponował mi że na wydmach jest opuszczony budynek, byłe obserwatorium wojskowe i możemy się tam przespacerować. Wokół nas była ciemność którą rozświetlał blask pełni księżyca. Szedł zamyślony, jego włosy w księżycowej poświacie wyglądały tak tajemniczo. Patrzyłam na niego milczącego i naszła mnie myśl że może jest niezadowolony że go rozbudziłam i nie dałam mu ostatecznej przyjemności. Słyszałam że chłopcy bardzo się denerwują gdy nie przeżyją orgazmu. Gdy doszliśmy okazało się, że jest to piętrowy domek, mocno już zniszczony przez młodzież. Dziś był jednak pusty. Weszliśmy przez wybite okno. Pomógł mi wspiąć się na parapet.

W środku było pusto leżały tylko jakieś stare gazety, butelki. Było cicho. Weszliśmy na piętro. Było tam duże pomieszczenie, z którego ktoś zabrał okna. W ich miejscu jednak rozpościerał się niezapomniany widok morza. Domek stał na wzniesieniu i z pierwszego piętra widać było całą okolicę, a największe okno otwierało się na toń morską. Patrzyłam tak zachwycona, on w tym czasie z sąsiedniego małego pokoiku wyjął zwinięty materac i rozłożył go. Podszedł do mnie.

Całowaliśmy się. Rozbierał mnie powoli, księżyc rozświetlał nasze ciała, a on całował mnie całą. Moją szyję dekolt. Jego ręce czule gładziły moje ciało. Byłam bardzo rozbudzona. Czułam na piersiach jego gorący oddech i cicho wzdychałam. Jego ręce pieściły moje pośladki, a usta ssały moje brodawki. Nie patrzyłam już na morze, zamknęłam oczy i rozkoszowałam się jego zmysłową czułością. Gdy zszedł niżej przerwałam grę, czułam jak bardzo jestem wilgotna i bardzo mnie to krępowało, dlatego pociągnęłam go za koszulę do góry. Znowu całował me usta, wciąż nie mogę zapomnieć jak wspaniale to robił. Żaden inny chłopak nie potrafił tak objąć mych ust swoimi, i tak je pieścić językiem bym czuła mrowienie rozkoszy pomiędzy nogami. Zaczęłam szybko go rozbierać i po chwili staliśmy razem nadzy, sami nad otwartym morzem, moje myśli skupione były na tym by jak najszybciej wszedł we mnie. Podniósł mnie i zaniósł na materac.

Wtedy zapytał się czy mam prezerwatywę. Oczywiście nie miałam. Powiedział że on też nie wziął. Zdenerwowałam się trochę, ale byłam tak podniecona że nie myślałam logicznie i jeśli by tylko zaproponował zgodziłabym się zrobić to bez zabezpieczenia. Jednak on zaproponował coś innego. Powiedział że sprawi mi rozkosz w inny sposób, ale czy zgodzę się mu całkowicie zaufać. Zapewniał mnie że będzie wspaniale, żebym tyko mu zaufała. Zgodziłam się. Wyjaśnił mi, że w takim razie mam mu się teraz całkowicie oddać, a on zajmie się wszystkim i sprawi mi taką przyjemność, jakiej jeszcze nigdy nie doświadczyłam. Leżałam więc na plecach, a on całował mnie, gdy jednak zszedł pomiędzy moje nogi. Zaproponowałam żebym się chociaż wytarła. Chciałam wstać po chusteczkę. Wtedy jednak stanowczo rozkazał bym leżała. Powiedział że, on wie co ma robić i jak coś mu będzie przeszkadzało to sam się tym zajmie. Leżałam trochę skrępowana gdy jego usta po raz pierwszy wdzierały się w moje wilgotne łono, ale gdy tylko jego język spoczął na łechtaczce, zapomniałam o całym skrępowaniu i oddałam się wzbierającej rozkoszy.

Nie wiem jak długo to trwało, straciłam poczucie czasu. Całował mnie całą, robił to tak profesjonalnie że byłam wciąż na granicy ekstazy i wciąż chciałam więcej. On nie przestawał. Po raz pierwszy chłopak całował mnie między pośladkami. Nigdy wcześniej nie wyobrażałam sobie jakie to może być przyjemne. Uniósł moje nogi wysoko do góry i językiem wirował wokół tajemnej dziurki. Rozkoszne mrowienie obejmowało moje ciało, osiągając apogeum, gdy czubek jego języka lekko zagłębiał się w środku. Jak przerwał jeszcze długo odczuwałam przyjemność. W tym czasie sięgnął do plecaka i wyjął coś, trochę przestraszyłam się, co on chce mi zrobić. Ale po tych przyjemnościach, jakich od niego zaznałam, czułam że mnie nie skrzywdzi. Kazał sobie zaufać, a ja się zgodziłam. Do tej pory spełniał to co mi obiecał, więc nie chciałam go denerwować pytaniami. On jednak wyczuł, moje wątpliwości i sam wyjaśnił, że to jest tubka z kremem, by mógł sprawić mi jeszcze większą rozkosz. Czy może być coś jeszcze przyjemniejszego od tego co robi? Pomyślałam, ale jego język ponownie spoczął na mojej łechtaczce, zapomniałam więc o wszystkim i pogrążyłam się w przeżywaniu rozkoszy. Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam że położył się obok mnie, tak że miałam jego penisa na wprost mojej twarzy. Gdy spojrzałam pomiędzy nogi, zobaczyłam jak dokładnie całuje i liże moje intymne miejsca. Pomyślałam więc chce pewnie bym zrewanżowała się, objęłam więc powoli jego lekko sztywnego penisa ustami. Wyszeptał do mnie: kochanie, nie przerywaj, to jest takie przyjemne. Wolno ssałam więc sztywniejące przyrodzenie. On też nie przerywał całowania mnie.

Poczułam jednak, iż dotyka mnie między pośladkami, a po chwili, jego palec znalazł się w mojej pupie. Chciałam go poprosić by tego nie robił, ale miałam w ustach jego penisa i nie chciałam przerywać sprawiania mu przyjemności, nie odezwałam się więc. Wkrótce okazało się że jest to nawet przyjemne, delikatne ruchy jego palce niewiarygodnie zwielokrotniały przyjemności jakie sprawiał mi liżąc moją łechtaczkę. Oddałam się więc tym nowym rozkoszą, on zaś pieścił moją pupę coraz śmielej, a mi coraz bardziej się to podobało. Trwało do dość długo. Jego penis był już mocno naprężony, a ja już byłam trochę zmęczona ciągłym przeżywaniem rozkoszy, ale wciąż chciałam więcej, brakowało mi chyba uczucia penetracji jakie daje stosunek. Wtedy wyjął palec, po chwili poczułam jak wkłada do mojej pupy coś sztywnego, a następnie wypełnia mnie jakaś chłodna substancja. Gdy wyjął to tajemnicze coś całował mnie jeszcze przez chwilę, poczym wstał i położył się twarzą do mnie. Dobrze Ci jest kochanie? Zapytał. Tak najdroższy, odpowiedziałam uśmiechając się do niego czule. Jesteś taka wspaniała, wyszeptał patrząc mi głęboko w oczy i pocałował mnie w czoło. Poczułam się jak mała dziewczynka, ale rozkoszne mrowienie między nogami, które wciąż odczuwałam, dało znać o sobie, przypominając wszystkie moje niegrzeczne myśli. Ośmieliłam się tym wszystkim co robiliśmy i podziękowałam mu wyznając przy tym jak było mi cudownie. Spytał się czy chce się teraz kochać. Chciałabym, przyznałam się ale przecież nie możemy kochanie, dodałam, choć nie wiem dlaczego, bo tak tego pragnęłam, że bez oporów zrobiłabym to nawet bez prezerwatywy.

Wtedy zapytał się czy kochałam się kiedyś od tyłu. Mówił spokojnie, wyważonym głosem. Gdy to usłyszałam zaczęłam szybko analizować, zaniepokoiłam się, domyślałam się co ma na myśli, kiedyś słyszałam o tym i byłam przekonana że jest to coś okropnego. Udałam jednak że nie rozumiem i spytałam co ma na myśli. Spytał się czy podobało mi się jak pieścił moją pupę. Moje myśli wirowały mi w głowie, byłam już pewna o co mu chodzi, nie podobał mi się ten pomysł, ale z drugiej strony, nie mogłam skłamać że to co robił nie było przyjemne, tak naprawdę to było bardzo fajne.
- Tak, powiedziałam z nuta pytania jakbym wciąż nie rozumiała powiązania.
- No więc kochanie – nadal bardzo spokojnie – zaczął tłumaczyć: do Twojej pięknej pupci mógłbym włożyć nie tylko palec. Patrzyłam na niego słuchając dokładnie jego wyjaśnień. Moglibyśmy się kochać teraz w ten sposób, nie potrzeba do tego prezerwatywy. Nie ukrywałam już że nie rozumiem i otwarcie powiedziałam że obawiam się bo będzie mnie to bolało.
- Ależ nie najdroższa, szybko zaprzeczył, zorientował się oczywiście że jeszcze tego nie robiłam więc spokojnie wyjaśniał mi że to jest bardzo przyjemne, tak naprawdę to jest to przyjemniejsze niż gdybyśmy się kochali w normalny sposób. Nic się nie denerwuj jak zaczniemy zobaczysz jakie to jest fajne, kontynuował, czule mnie obejmując, bardzo dobrze wiem jak się to robi i obiecuję, że nie zrobię Ci żadnej krzywdy, moja najdroższa. Leżąc w jego silnych ramionach czułam się taka bezpieczna, tak troszczył się o mnie, czułam jak bardzo mu na mnie zależy. Obawiałam się trochę, ale ufałam mu, spytałam się go jeszcze niewinnie:
- Ale będziesz ostrożny?
- Oczywiście, moja kochana, zapewnił mnie. Pocałował mnie czule. Wcisnąłem trochę kremu do środka powiedział, więc będzie bardzo gładko i nie będzie Cię bolało. Dowiedziałam się więc już co to było to coś sztywnego. Wstał, ja leżałam na plecach, uniósł mi nogi daleko aż do moich piersi, sam zaś ukląkł z tyłu, kazał mi przytrzymać nogi w takiej pozycji i polecił bym bardzo się rozluźniła.
- Wszystko będę robił bardzo powoli, więc nie bój się kochanie, oświadczył, położył palec na mojej mocno wyeksponowanej pupie i polecił bym parła, zrobiłam tak jak kazał. Dobrze powiedział, jak Ci powiem staraj się tak przeć jak najmocniej. Pocałował mnie jeszcze raz poczym ustawił się w odpowiedniej pozycji tak że jego sztywny penis znalazł się między moimi pośladkami. Przestraszyłam się był duży. Jednak on zaczął mówić jak mu jest ze mną dobrze, że bardzo mnie kocha i że mi też będzie bardzo przyjemnie. Z wrażenia mój umysł był w dziwnym stanie, jego głos uspokajał mnie, słuchałam jak zahipnotyzowana. Gdy polecił mi bym mocno parła, od razu tak zrobiłam i od razu poczułam jak jego penis wnika do mojej pupy. Cały czas mówił, o tym że teraz powoli wsuwa się do środka, że to nic nie boli i że jest przyjemnie.

I faktycznie tak było, nic mnie nie bolało, czułam się tylko mocno wypełniona. Wtedy powiedział że już jest w środku i że chwile odpoczniemy, przestałam przeć. Mówił że będzie bardzo przyjemnie, ja jednak jeszcze nic nie czułam. Po chwili jednak powoli zaczął wysuwać swoje twarde przyrodzenie i wtedy aż jęknęłam z rozkoszy i zacisnęłam odruchowo mięśnie, z mojego brzucha ze środka wystrzelił ogromny impuls rozkoszy tak silny jak orgazm, on wsunął się z powrotem i kolejna fala rozkoszy. Jego ruchy były bardzo niewielkie, a ja leżałam nie mogąc ogarnąć całej rozkoszy. Coś jeszcze mówił, ale ja już byłam w innym świecie, całkowicie odizolowana. Miałam zamknięte oczy, nie wiem nawet czy głośno jęczałam, kolejne impulsy rozkoszy wypełniały mój umysł. Przyjemność nie dotarła jeszcze dobrze do mojej świadomości gdy kolejna podniecająca fala już czekała by ogarnąć mnie.

To było jak niekończące się pasmo orgazmów których nie nadążałam przeżywać. Nie wiem jak długo to trwało, zniknęły wszystkie moje myśli nie było po prostu na nie miejsca w mojej głowie. Trwałam w cudownym letargu. Myśli powróciły dopiero gdy rozkosz trochę zmniejszyła się. Otworzyłam oczy, on klęczał pomiędzy moimi nogami i wykonywał długie stanowcze ruchy. Zobaczył że na niego patrzę, uśmiechnął się do mnie i spytał się czy jest mi dobrze.
- Tak kochanie chciałam odpowiedzieć, mój głos był jednak zmieniony i bolało mnie gardło. Zaniepokoiłam się chyba musiałam głośno krzyczeć. Nie mogłam jednak o tym dłużej pomyśleć ponieważ on odpowiedział:
- to dobrze moja najdroższa, poczym nie przerywając ruchów w mojej pupie jego dłonie spoczęły na moich piersiach. Gdy tylko ścisnął moje brodawki fala orgazmu powróciła. Wszystkie myśli odpłynęły i pozostała tylko ogromna przyjemność przepełniająca mój umysł. To było to uczucie które jest w kulminacyjnym momencie orgazmu, gdy zapomina się o wszystkim i jest tylko rozkosz, zwykle trwa ono ułamek sekundy, teraz jednak nie opuszczało mnie przez cały czas. Nie potrafię nawet określić dokładnie jak długo to trwało, ale wiem że było to bardzo długo. Zawsze przeżywałam wspaniałe orgazmy, ale to było nie do porównania, zupełnie nowa kategoria. Coś wspaniałego. Zanim skończył zatrzymał się na chwilę. Jak otworzyłam oczy, powiedział mi że jest mu bardzo dobrze i że bardzo mnie kocha. Uśmiechnęłam się do niego, a on powiedział że już kończy. Zaczął wykonywać bardzo szybkie ruchy, słyszałam jak cicho wzdychał . Zrobiło mi się gorąco, znowu byłam na granicy orgazmu i wreszcie poczułam jak wypełnia mnie ciepła ciecz, szczytował, a ja razem z nim.

Gdy rozkosz zaczęła opadać on już leżał obok mnie, przytulał mnie i czule głaskał. Byłam szczęśliwa, ale też bardzo zmęczona. Dotknęłam się z tyłu, moja pupa była gorąca i lekko pulsowała, zastanawiałam się dlaczego wcześniej nie odkryłam jak wielkie rozkosze można przeżywać w ten sposób.

Zasnęliśmy, przytuleni do siebie.

Gorące jebanie w dupę – Darmowe filmy porno – jebanko, xxx, filmy porno redtube, darmowe filmy, dojrzałe, nastolatki, pobieraj filmy porno!Prawdziwe lolitki – nastolatki jebanie w dupe darmowe dupy zdjęcia galerie owłosione młode .Jebanie w dupe młodej cycatki sex filmy erotyczne za darmo do obejrzenia online. Porno tube w kilkunastu kategoriach erotycznych, anal sex, sex analny, anal filmy, fajne laski, cipki, anal. Anal sex nastolatki, anal laski, cipki, sex analny, analne dupy, jebanie.

Comments are closed.